Organizują zajęcia rozwojowe dla kobiet

Organizują zajęcia rozwojowe dla kobiet

Autor: Onas
4 marzec 2020 / SPRAWY LOKALNE

Organizują zajęcia rozwojowe dla kobiet

Fundacja Miasto Pracownia organizuje różnorodne warsztaty kreatywne i rozwojowe dla mieszkańców Oświęcimia. Fundacja ma ciekawą ofertę zajęć dla dzieci, dorosłych i seniorów, a także zajęć międzypokoleniowych, w których uczestniczą całe rodziny, chociaż Panie z Fundacji nie ukrywają, że szczególnie dużo uwagi poświęcają kobietom, ponieważ brakuje dla nich wartościowej oferty w ich mieście. O działalności Fundacji rozmawialiśmy z Panią Katarzyną Heród.

Źródło fotografii: https://www.facebook.com/fundacjamiastopracownia/

ONAS - Skąd biorą panie pomysły na warsztaty?

Katarzyna Heród - Pomysły na warsztaty biorą się tak naprawdę z naszej głowy i z naszego serca, ale też w dużej mierze uczestnicy mówią o czym marzą, czego oczekują i to też bierzemy pod uwagę.

Prowadzą Panie bardzo zróżnicowane tematycznie warsztaty, na przykład o świętach innych kultur, warsztaty z rękodzieła. Czy panie są specjalistami w tych wszystkich dziedzinach czy też korzystają Panie z pomocy zewnętrznych ekspertów w tych dziedzinach?

Na ten moment prowadzimy warsztaty we dwie z Dorotą. Czasem, w zależności od tematyki, jeżeli wiemy, że nie jesteśmy w stanie poradzić sobie z jakimś tematem, to rzeczywiście mamy prowadzących z zewnątrz, ale cała nasza fundacja opiera się na warsztatach twórczych i rozwojowych, a jeśli chodzi o warsztaty twórcze, to jesteśmy tutaj sobie w stanie same poradzić. Mamy warsztaty z zakresu różnych technik plastycznych, mamy też warsztaty florystyczne i stolarskie. Sprawę też ułatwia fakt, że Dorota z wykształcenia jest architektem, więc zorganizowanie warsztatów stolarskich nie jest problemem. W ofercie naszej fundacji są też warsztaty rozwojowe. To są warsztaty dedykowane przede wszystkim kobietom, bo takiej oferty w Oświęcimiu nie ma i chcemy to troszeczkę ruszyć, oraz warsztaty dedykowane rodzicom. Do tej tematyki staramy się mieć zawsze jakiegoś prowadzącego, jakiegoś dobrego psychologa coacha, a tutaj mamy też zaprzyjaźniona fundację z Katowic. Mamy też takich prowadzących, których już znamy z poprzednich działań i zawsze zapraszamy do współpracy.

Źródło fotografii: https://www.facebook.com/fundacjamiastopracownia/

Dla kogo głównie organizowane są zajęcia? Czy w zajęciach uczestniczą tylko mieszkańcy Oświęcimia, czy także innych pobliskich miast?

Rzeczywiście, osoby z Katowic przyjechały na nasze pierwsze wydarzenie, które robiłyśmy, gdy jeszcze nie byliśmy Fundacją. Zjawiło się 500 osób, w tym także osoby z Krakowa i z Katowic, ponieważ tak bardzo spodobała im się formuła imprezy. Wtedy rzeczywiście udało nam się zgromadzić osoby na warsztacie. Zdarza się też, że w zajęciach uczestniczą mieszkańcy innych miejscowości z terenu powiatu oświęcimskiego.

Jako grupę docelową naszych zajęć wybrałyśmy kobiety. Nie weryfikujemy w jakim one są przedziale wiekowym, ale tak staramy się tworzyć tę ofertę, żeby raczej dedykować nasze warsztaty kobietom w wieku 30+, ponieważ w Oświęcimiu w ogóle nie ma takiej oferty dla kobiet w tym wieku. Taka oferta zazwyczaj jest dla młodzieży lub dla seniorów, a ten przedział wiekowy pomiędzy jest pomijamy. Nasze warsztaty dedykujemy też dzieciom - mamy pracownie młodych konstruktorów, mamy także warsztaty literackie. Zauważyliśmy, że ostatnio bardzo dużym powodzeniem cieszą się warsztaty międzypokoleniowe. Czasem jest tak, że warsztat dedykujemy kobietom, a okazuje się, że te kobiety przychodzą z dziećmi, a jeszcze czasem zjawia się jakiś tata, babcia, albo dziadek i robi nam się warsztat międzypokoleniowy. No i teraz właśnie tę formułę będziemy chciały rozwijać w tym roku i też wprowadzimy nowe projekty z tego zakresu.

Źródło fotografii: https://www.facebook.com/fundacjamiastopracownia/

Co było motywacją do utworzenia fundacji?

Motywacja do założenia fundacji było przede wszystkim chęć działania i dla swojej najbliższej społeczności lokalnej, ale nie tylko, bo prowadziliśmy warsztaty nawet w Centrum Bajki w Pacanowie , więc ciągle jesteśmy zapraszani z tymi warsztatami. Wcześniej też bardzo długo działałyśmy już z Dorotą w różnych organizacjach, spotykałyśmy się też przy okazji różnych wydarzeń i pamiętam, że przy realizacji jednego wspólnego projektu narodził się pomysł, że może założymy swoją fundację działającą przede wszystkim na naszych własnych zasadach, które pozwolą nam zrealizować dokładnie taką wizję na miasto, jaką mamy. I Przede wszystkim zależało nam na tym, żeby ta nasza organizacja miała lokal , ponieważ miałyśmy takie doświadczenie wcześniej, że każda z nas działa w innej organizacji, a żadna z tych organizacji nie miała swojej własnej stałej siedziby, no i niestety te działania bardzo się rozmywały, a one zawsze były przypisane do miejsca, w którym były realizowane i gdzieś tak naprawdę było trudno promować całą organizacje. Postanowiłyśmy zrobić pierwsze wydarzenie na bulwarach i przetestować, jak nam się wspólnie pracuje. Stwierdziłyśmy, że to się nam dobrze sprawdza, że rzeczywiście ta twórcza oferta w Oświęcimiu może się bardzo dobrze przyjąć, więc wtedy padło hasło, że zakładamy swoją fundację i dalej wszystko potoczyło się bardzo szybko. Dołączyliśmy też do programu wspierania organizacji realizowany przez jedną z krakowskich organizacji i miałyśmy tam cykl szkoleń. Wtedy też pojawiły się opcje na lokal do wynajęcia od urzędu miasta i zaczęłyśmy powoli tworzyć swoją pracownie . Remonty trwały 3 miesiące, bo lokal, który otrzymaliśmy, nie był w najlepszym stanie, ale myślę, że udało się naprawdę stworzyć fantastyczne miejsce na mapie Oświęcimia.

Źródło fotografii: https://www.facebook.com/fundacjamiastopracownia/

A wygląda utrzymanie takiej organizacji?

Piszemy różne projekty i mamy wsparcie z zakresu projektowego z Urzędu Miasta Oświęcim. Startujemy w normalnym otwartym konkursie ofert i tam uzyskujemy wsparcie. Realizujemy też projekty ze Starostwa Powiatowego w Oświęcimiu. Aktualnie już mamy na koncie 4 projekty, które ruszą od marca, ale też staramy się pozyskiwać środki z innych źródeł i tak w tamtym roku realizował się projekt Sfilmuj Polskę Lokalnie i dzięki temu projektowi udało nam się nie tylko wyposażyć pracownie, ale też zrealizować bardzo fajny projekt rozwojowy dla kobiet.

Realizowaliśmy też projekt z terenu Małopolski Zachodniej . Tutaj z kolei udało nam się zrobić warsztaty z użyciem plotera laserowego, który kupiliśmy do siebie do fundacji. W ramach tego projektu realizowaliśmy też warsztaty dla mieszkańców. Projekty jednak nie pokrywają tak naprawdę wszystkich kosztów utrzymania lokalu , bo mimo iż one może nie są jakieś wybitnie wysokie, natomiast dla fundacji, która nie generuje jakiegoś wybitnego przychodu, one są jednak bardzo duże, bo to jest kwestia księgowej, ogrzewania, kwestia czynszu, więc w swojej działalności statutowej mamy działalność nieodpłatną i to jest zawsze ta działalność projektowa. Dlatego zaczynamy też ruszać z działalnością odpłatną, która daje nam możliwość pozyskania środków chociażby na opłacenie czynszu. Jesteśmy także zapraszane na różnorodne warsztaty do instytucji w Oświęcimiu. Na przykład warsztaty o świętach w różnych kulturach to jest nasza stała współpraca z Cafe Bergson czyli Centrum Żydowskim w Oświęcimiu, więc tam zawsze realizujemy dla nich warsztaty. Pojawiamy się na półkoloniach organizowanych przez różne instytucje w mieście i to jest zawsze w ramach działalności odpłatnej, co daje nam możliwość po prostu utrzymania fundacji.

Źródło fotografii: https://www.facebook.com/fundacjamiastopracownia/

W jaki sposób docierają Panie do odbiorców z informacją o swojej ofercie?

Myślę, że w naszej fundacji głównym środkiem promocji jest Facebook a ostatnio ruszyłyśmy też Instagrama, ale to głównie Facebook jest narzędziem promocyjnym i sprawozdawczym, natomiast też bardzo dobrze żyjemy z lokalnymi mediami, więc one też zawsze przekazują informacje o nas na swoich profilach. Zawsze też umieszczamy informacje o warsztatach w różnych grupach, które są dostępne na Facebooku, na przykład mieszkańcy miasta Oświęcim, mieszkańcy gminy Oświęcim. Mamy też taką swoją przestrzeń w mieście, taką tablicę informacyjną i tam zawsze pojawiają się nasze plakaty, jeżeli realizujemy wydarzenia otwarte, bo oprócz wydarzeń twórczych i obok wydarzeń rozwojowych, mamy też formułę warsztatów otwartych fundacji. Jeśli więc mamy wydarzenie otwarte, na przykład targ wymiany roślin lub kuchnię społeczną, czyli miasto pracownia od kuchni, to wówczas staramy się wyjść z informacją też na miasto w formie plakatu czy ulotki. Jeśli ktoś już raz zawita do pracowni, to zawsze pojawia się po raz drugi i trzeci, w związku z czym utworzyła się stała grupa uczestników. To są osoby, które możemy nazwać przyjaciółmi naszej fundacji. Osoby te często decydują się też na to, żeby u nas jakieś warsztaty poprowadzić, ale też bardzo często i nieustannie pojawiają się też nowe osoby, które dowiadują się też gdzieś np.: na Facebooku im śmignęło, albo ktoś powiedział im że u nas jest fajnie i rzeczywiście się pojawiają.

Źródło fotografii: https://www.facebook.com/fundacjamiastopracownia/

***

Więcej o działalności Fundacji Miasto Pracownia można się dowiedzieć na stronie

https://www.facebook.com/fundacjamiastopracownia/



Komentarze EKSPERTÓW


Brak wyników.

Najnowsze wątki


Informujemy, iż korzystamy z informacji zawartych w plikach cookies. Użytkownik może kontrolować pliki cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies