Prowadzą hipoterapię dla niepełnosprawnych i ratują stare konie

Prowadzą hipoterapię dla niepełnosprawnych i ratują stare konie

Autor: Onas
7 luty 2020 / TERAPIA I REHABILITACJA

Hipoterapia jest stosowana przy różnych typach niepełnosprawności, ponieważ kontakt z tak dużym zwierzęciem jak koń dobrze wpływa na psychikę, a jazda na nim , ze względu na sposób jego poruszania, ma korzystny wpływ na rehabilitację ruchową. Fundacja „Jowisz” nie tylko prowadzi hipoterapię dla osób niepełnosprawnych oraz naukę jazdy konnej, ale także ratuje stare konie, które ze względu na łagodniejsze usposobienie, niekiedy także są wykorzystywane w hipoterapii. O działalności Fundacji „Jowisz”  rozmawialiśmy z Panią Małgorzatą Kuligowską.

ONAS - Kto i na jakich zasadach może u Państwa korzystać z hipoterapii?

Małgorzata Kuligowska - W naszych programach prowadzimy zajęcia wspomagające dla osób niepełnosprawnych, poprzez hipoterapię. Zasadą działania jest następująca: gdy otrzymujemy dofinansowanie, na przykład z urzędu gminy, wtedy podejmujemy działania skierowane do osób niepełnosprawnych z naszego terenu. Jeśli jest to dofinansowanie z terenu gminy, to prowadzimy działania dla beneficjentów zamieszkałych na terenie gminy. Emitujemy ogłoszenie o naborze kandydatów do konkretnego programu, który odbędzie się w takim to a takim terminie. Wtedy osoby niepełnosprawne zgłaszają chęć uczestnictwa w takim programie i w nim uczestniczą.

Źródło fotografii: https://www.facebook.com/fundacjajowisz/

Rozumiem, że jeżeli finansowanie jakiegoś zadania jest od gminy to niepełnosprawna osoba przyjęta do programu musi też być z tej samej gminy.

Tak. Jeśli zadanie finansuje gmina, osoby działające w ramach tego zadania muszą być z gminy, ale bywają też sytuacje, że otrzymujemy finansowanie z innej strony.  Ostatnio na przykład finansowanie popłynęło ze strony fundacji „Stocznia”. W takiej sytuacji nasze działania są skierowane do osób z całego powiatu.

Czy może Pani powiedzieć, jaką drogą trafiają do Państwa stare konie? Jak wygląda ich dalszy los, kiedy się już u państwa znajdą?

Stare konie, które do nas trafiają, zostają po prostu u nas i my się nimi zajmujemy. Opiekujemy się nimi aż do końca ich dni. Jak dotąd nie doszło jeszcze u nas do takiego nieszczęścia i żaden z naszych koni nie umarł. Mamy ciągle wszystkie konie jakie do nas trafiły, pomimo, że wiele z nich jest w podeszłym jak na konia wieku: 27 a nawet 28 lat. Zwierzęta trafiają do nas na przykład w taki sposób, że jeżeli usłyszymy, że ktoś ma konia, którego może sprzedać za nieduże pieniądze, to go kupujemy, umieszczamy w stajni i zajmujemy się nim. Kwestie finansowe mają dla nas spore znaczenie, bo nie jesteśmy w stanie kupić każdego konia - po prostu nas na to nie stać.

Źródło fotografii: https://www.facebook.com/fundacjajowisz/

Czy te stare konie ciągle pomagają jeszcze w hipoterapii?

Tak. Większość z nich, mimo wieku, ciągle pomaga przy hipoterapii, choć są i takie, którymi już tylko się zajmujemy, i które w ogóle nie pracują. Warto wspomnieć, że hipoterapia nie jest ciężką pracą i nawet stary koń może przy hipoterapii pracować. Z pewnych względów, koń stary jest nawet lepszym wyborem niż koń młody, silny i zdrowy, ze względu na fakt, że stary koń jest koniem spokojniejszym.  Co więcej, ograniczona i łagodna aktywność wpływa nawet na stare konie w sposób pozytywny.

Czy może Pani powiedzieć ,co takiego specjalnego jest w hipoterapii? Co ją cechuje i sprawia, że taki rodzaj terapii jest skierowany do osób niepełnosprawnych?

Otóż hipoterapia działa na przeróżne sfery życia: zarówno na sferę fizyczną, jak i sferę psychiczną. Działa doskonale na cały układ ruchu człowieka. Hipoterapia jest polecane w wielu sytuacjach. Koń reguluje właściwe napięcie mięśni, pozytywnie wpływa i poprawia chód oraz postawę człowieka. Natomiast w sferze psychicznej dzięki hipoterapii otrzymujemy mnóstwo wspaniałych bodźców, działających nie tylko na osoby niepełnosprawne, ale na każdego człowieka. Ja także Panu polecam jazdę konną, by mógł się Pan przekonać, jakie to wspaniałe uczucie obcować z tym cudownym zwierzęciem.

Źródło fotografii: https://www.facebook.com/fundacjajowisz/

Co w sytuacji kiedy ktoś się koni boi?

No cóż, na siłę nic nie możemy zrobić, jednak hipoterapia to nie tylko jazda konna, to szeroko pojęte obcowanie i kontakt z tym zwierzęciem. To także przyzwyczajanie się do zwierzęcia, które może, zwłaszcza przy pierwszym kontakcie, budzić strach czy obawę. Jeśli mamy do czynienia z osobami, które mają lęk przed koniem, staramy się oswajać tę osobę z koniem bardzo, bardzo powoli. Zdarzają się na przykład dzieci, które nawet nie chcą się do konia zbliżyć. Bywa też tak, że dopiero po wielu próbach udaje im się na tyle oswoić ze zwierzęciem, że mogą go dotknąć. Kolejnym etapem jest pogłaskanie konia, aż wreszcie dziecko odważy się na koniach wsiąść. Nawet jeśli stanie się to dopiero za dziesiątym razem, traktujemy to z radością bo i dla niego i dla nas jest to wielki sukces.

***

Więcej o działalności Fundacji „Jowisz” można się dowiedzieć na stronach:

http://www.fundacjajowisz.pl/

https://www.facebook.com/fundacjajowisz/



Komentarze EKSPERTÓW


Brak wyników.

Najnowsze wątki


Informujemy, iż korzystamy z informacji zawartych w plikach cookies. Użytkownik może kontrolować pliki cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies