Pomagają rodzinom z problemami i dzieciom zagrożonym oddaniem do pieczy zastępczej

Pomagają rodzinom z problemami i dzieciom zagrożonym oddaniem do pieczy zastępczej

Autor: Onas
16 kwiecień 2020 / WYCHOWANIE

Ubogie lub dysfunkcyjne rodziny zdarzają się także w tak dużym i zamożnym mieście jak Warszawa i także tutaj można znaleźć dzieci, które mają różnego typu problemy bardzo często związane z ich złą sytuacją rodzinną. Powiślańska Fundacja Społeczna stara się pomagać takim rodzinom i dzieciom w prowadzonych przez siebie poradniach i świetlicach dla dzieci. Jest to pomoc zarówno psychologiczna i pedagogiczna, jak i materialna, która ubogim rodzinom jest szczególnie potrzebna obecnie, w czasach zagrożenia epidemiologicznego. O tej działalności pomocowej rozmawiamy z Panią Anną Gierałtowską, prezes Powiślańskiej Fundacji Społecznej.

Fundacja działa już około 30 lat. Czy cały czas miała taki sam profil działalności?

Anna Gierałtowska - Fundacja powstała w 1989 roku, więc w zeszłym roku obchodziliśmy trzydziestolecie naszej działalności. Misją naszej fundacji zawsze była pomoc grupom wykluczonym. Na początku naszej działalności pomagaliśmy nie tylko dzieciom zagrożonym umieszczeniem w domu dziecka i rodzinom z tzw. marginesu społecznego, ale także osobom z problemami psychicznymi, chorym psychicznie i mającym tego typu problemy, jednak około 1990 roku zakończyliśmy tą działalność, ale do tej pory kontynuujemy nasz program skierowany do dzieci zagrożonych umieszczeniem w pieczy zastępczej i do rodzin, które sobie niezbyt dobrze radzą z wychowywaniem dzieci. Ten program jest też troszkę szerszy, dlatego że jest rozszerzony na wszystkie rodziny, które mają problemy wychowawcze z dziećmi, a nie stać ich na profesjonalną pomoc psychoterapeutyczną, nawet jeśli całkiem dobrze funkcjonują społecznie.

Źródło fotografii: Powiślańska Fundacja Społeczna

Prowadzicie Państwo dwie świetlice, do których przychodzi 30 dzieci dziennie. Jakie kryteria musi spełnić dziecko, żeby mogło skorzystać z takiej Świetlicy?

Nasze świetlice są przeznaczone dla dzieci zagrożonych umieszczeniem w pieczy zastępczej i dla takich dzieci, których rodzice z różnych powodów nie są w stanie się nimi zająć, więc kryterium jest takie, że są to dzieci, które naprawdę tego potrzebują. Nasze świetlice są otwarte od poniedziałku do piątku przez 6 godzin dziennie, czyli można powiedzieć, że dzieci spędzają w nich cały czas, który inne dzieci spędzają w domu po szkole. Nie każde biedne dziecko potrzebuje tyle czasu spędzać poza domem i jest też wiele rodzin, które mają mniej pieniędzy, ale nie są niewydolne wychowawczo czy dysfunkcyjne. Do naszych świetlic chodzą dzieci, których rodzice naprawdę bardzo kiepsko sobie radzą z wychowaniem dzieci. My te dzieci wybieramy i kwalifikujemy razem z pracownikami ośrodków pomocy społecznej, z kuratorami sądowymi i z pedagogami szkolnymi. Oczywiście, rodzic też sam może przyjść do nas i samemu zapisać dziecko, jeśli widzi taką potrzebę, żeby uzyskać pomoc w wychowaniu i opiece nad dzieckiem.

Źródło fotografii: Powiślańska Fundacja Społeczna

Prowadzicie też Państwo poradnie. Proszę opowiedzieć o ich działalności.

Prowadzimy dwie poradnie rodzinne, w których pracują psychologowie, pedagodzy i terapeuci. Oferowana w poradniach pomoc jest bezpłatna. Do poradni może zadzwonić każdy mieszkaniec Warszawy, który ma jakieś niepokoje lub obawy związane ze swoim dzieckiem. Przyjmujemy tutaj rodziny, w których są różnego rodzaju problemy z dziećmi – od problemów edukacyjnych, przez problemy z przystosowaniem się do szkoły; dzieci, które są wycofane, boją się szkoły i mają fobie szkolne, po dzieci, które są agresywne lub mają ADHD. Przychodzi do nas młodzież, która ma różnego rodzaju problemy, takie jak zaburzenia odżywiani, problemy nerwicowe i inne problemy wieku dorastania. Przychodzą także młodzi dorośli do 24 roku życia, którzy też mają różnego rodzaju problemy psychiczne lub psychologiczne. Zajmujemy się też młodzieżą, która eksperymentuje z środkami psychoaktywnymi, alkoholem, narkotykami czy innymi nowymi środkami psychoaktywnymi, takimi jak dopalacze, więc jest to szerokie spektrum problemów wychowawczych. W naszych poradniach również zajmujemy się osobami, które zostały dotknięte przemocą w rodzinie - zarówno dziećmi, jak i dorosłymi. Ponadto prowadzimy tam zajęcia logopedyczne i reedukacyjne dla dzieci, które mają problemy szkolne oraz zajęcia z integracji sensorycznej, do których mamy przeznaczoną specjalną salę.

Proszę wyjaśnić, czym jest integracja sensoryczna?

Coraz częściej u dzieci w wieku szkolnym diagnozowane są problemy z widzeniem, słyszeniem i ruchem, związane z rozwojem fizjologicznym ciała. Te problemy silnie wpływają na możliwości poznawcze, na naukę; na to, czy dzieci są w stanie usiedzieć na lekcji. Terapeuci za pomocą różnych ćwiczeń ruchowych na specjalnych przyrządach ćwiczą funkcje fizyczne, które później się przekładają na lepsze funkcjonowanie poznawcze i intelektualne.

Robicie Państwo także paczki dla ubogich rodzin. Jak wygląda ta akcja i ilu rodzinom Państwo w ten sposób pomagacie?

W naszych świetlicach nie tylko opiekujemy się dziećmi, ale także otaczamy opieką ich rodziców, żeby byli lepszymi rodzicami dla swoich dzieci. W naszej fundacji pracuje dwóch pracowników, z których jeden jest asystentem rodzinnym, a drugi terapeutą środowiskowym. Każdy z nich ma pod opieką kilkanaście rodzin, które oprócz tego, że mają problemy wychowawcze z dziećmi, mają również różne problemy życiowe, jak problemy mieszkaniowe, materialne, zdrowotne, albo są niepełnosprawni i nie radzą sobie z funkcjonowaniem w rolach społecznych. Wiemy, że w obliczu kryzysu związanego z epidemią, te rodziny są w jeszcze trudniejszej sytuacji. To są często samotne mamy, które mają 3 lub 4 dzieci i są to bardzo biedni ludzie, którzy poza jakimiś zasiłkami nie mają żadnych innych dochodów. Ich dzieci do tej pory miały posiłki w szkołach, ale szkoły są teraz zamknięte i nasze świetlice też są zamknięte, bo Wojewoda Mazowiecki zawiesił ich działalność. Dlatego nasi pracownicy starają się zbierać zapotrzebowanie od tych rodzin. Czasem jest to żywność, czasem środki czystości, proszki do prania, pieluchy dla dzieci itp. Staramy się kojarzyć ludzi dobrej woli z naszymi podopiecznymi. Prosimy na facebook’u, żeby wszyscy wolontariusze kupowali żywność i sami dostarczali ją naszym rodzinom, albo dostarczali nam, a my przekażemy ją tym rodzinom. Można zrobić zakupy on-line i przesłać je kurierem, albo do paczkomatu – jest wiele możliwości pomocy. My sami nie mamy środków finansowych, ale zgłaszają się kolejne osoby, które wpłacają darowizny na nasze konto i z tych środków też będziemy zabezpieczać potrzeby naszych rodzin. Być może będą też asygnowane jakieś specjalne środki przez rząd lub Urząd Miasta i takie organizacje jak nasza będą mogły się ubiegać o te środki. Na razie jednak nie mamy takich środków, więc prosimy mieszkańców Warszawy i lokalnej społeczności, żeby się angażowali, wpłacali darowizny, albo robili zakupy i przekazywali je biedniejszym rodzinom.

Źródło fotografii: Powiślańska Fundacja Społeczna

Czy współpracujecie Państwo w tym trudnym okresie z innymi organizacjami pozarządowymi?

Nasza fundacja stale współpracuje z dużymi korporacjami i fundacjami korporacyjnymi i teraz w tym trudnym czasie również porozumiewamy się odnośnie różnego rodzaju pomocy, ale też staramy się angażować ludzi prywatnie, ponieważ tego typu pomoc jest najszybsza. Dziś rano zamieściliśmy post na facebook’u i do wieczora już kilka rodzin otrzymało pomoc. Zawsze gdy musi to zrobić instytucja, nawet jeśli jest to organizacja pozarządowa, te procedury są o wiele dłuższe.

Źródło fotografii: Powiślańska Fundacja Społeczna

***

Więcej o działalności Powiślańskiej Fundacji Społecznej można się dowiedzieć na stronach:

https://www.pfs.pl/pl/

https://www.facebook.com/fundacjapowislanska/



Komentarze EKSPERTÓW


Brak wyników.

Najnowsze wątki


Informujemy, iż korzystamy z informacji zawartych w plikach cookies. Użytkownik może kontrolować pliki cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies