Łączenie nauczania przedmiotów przyrodniczych z doświadczeniem

Łączenie nauczania przedmiotów przyrodniczych z doświadczeniem

Autor: Onas
5 czerwiec 2019 / KSZTAŁCENIE

Jedną z poważnych wad obecnie obowiązującego powszechnego systemu nauczania w szkołach podstawowych ponadpodstawowych jest brak powiązania nauka przyrodniczych z doświadczeniem. Nauczanie biologii, chemii czy fizyki na ogół ogranicza się do wpajania uczniom nudnych, często niezrozumiałych formułek, dla których nie widać praktycznego zastosowania. A przynajmniej nie widzą ich uczniowie, którzy po zakończeniu szkoły szybko te formułki zapominają. Jednym z możliwych sposobów radzenia sobie z tym problemem jest wsparcie zewnętrzne nauczania poprzez organizowanie zajęć praktycznych, dających opacie w doświadczeniu formułkom nauczanym w szkole.

Źródło fotografii: https://www.facebook.com/FundacjaLemura/

Jedną z organizacji, które starają się wypełnić tę lukę, jest Fundacja Lemura z Wrocławia, organizująca dla uczniów warsztaty z zakresu nauk przyrodniczych. O warsztatach opowiada nam Pani Isaura Felcenloben z Fundacji Lemura:

Prowadzone przez nas warsztaty przyrodnicze mają przede wszystkim zachęcić dziecko do nauki biologii i chemii. One są organizowane na wzór formatu zajęć na studiach wyższych. Przychodzi dziecko, które twierdzi „Ja nie cierpię biologii” i takie dzieci są najfajniejsze, bo przekonują się, że biologia to nie są tylko definicje, wykute na pamięć dane i kartkówki. Na warsztatach dzieci mają wykonywać praktyczne zadania i eksperymenty przyrodnicze, takie jak na studiach. Gdy się pójdzie na studia, to przekonamy się, że biologia molekularna, biologia komórki, biochemia, czy mikrobiologia, to jest nadal ta sama biologia, której się uczyliśmy w liceum, choć dużo bardziej zaawansowana, ale pokazuje te same kwestie w bardziej praktyczny sposób. Nagle się okazuje, że nie trzeba się uczyć podręcznika na pamięć, tylko sprowadza się to do tego, żeby doświadczyć nauki. Jeśli więc np. prowadzimy warsztat „Rosnąc jak na drożdżach”, to jest to warsztat o drożdżach, gdzie nie tylko będziemy sobie mówić czym one są i czym się różnią od bakterii i innych mikroorganizmów, ale także będziemy je obserwować pod mikroskopem. Każde dziecko przygotuje swój preparat mikroskopowy, nauczy się znajdować obraz obserwowanego preparatu pod mikroskopem i dowie się, skąd się wzięło powiedzenie „rosnąć jak na drożdżach”, bo również będzie ciasto drożdżowe i będziemy obserwować jak ono rośnie i będziemy sobie tłumaczyć dlaczego tak się dzieje. Te warsztaty nie mają na celu  zastąpić edukacji szkolnej, lecz mają właśnie zachęcić do nauki pokazując, że za nauką na pamięć definicji i pisania reakcji jest coś więcej i jeżeli ktoś rzeczywiście poświęci czas na naukę chemii i biologii w szkole, to na studiach będzie się właśnie w ten sposób uczył, czyli przez doświadczanie.

Źródło fotografii: https://www.facebook.com/FundacjaLemura/

Nasze zajęcia są skierowane do dzieci w wieku od 3 lat, a najstarsze dzieci, które uczestniczyły w naszych warsztatach, miały po 14-15 lat. Zajęcia zawsze są dostosowane do grupy wiekowej odbiorców, to znaczy, że zupełnie inaczej dany temat jest realizowany w przedszkolu, gdzie nigdy zajęcia nie będą dłuższe niż 30 minut, a inaczej są realizowane np. dla dzieci z ósmej klasy. W przedszkolu zajęcia są dostosowane ściśle do grup wiekowych, a w szkole podstawowej łączymy maksymalnie pierwszą z drugą klasą, drugą z trzecią, a  trzecią z czwartą itd. Nie mieszamy przedziałów wiekowych, bo nic dobrego z tego nie wychodzi, aczkolwiek czasem jesteśmy proszeni o zorganizowanie warsztatów w czasie ferii zimowych i wtedy pojawiają się dzieci w przedziale wiekowym 6-12 lat. Na początku było lekkie przerażenie, jak takie warsztaty prowadzić? Okazuje się jednak, że to też jest to możliwe, jednak wymaga dużego zaangażowania i doświadczenia ze strony prowadzącego zajęcia, aczkolwiek są to trudniejsze warsztaty organizacyjnie, żeby zasypać różnice między sześciolatkiem a dwunastolatkiem pod kątem możliwości obserwacji mikroskopowych czy dedukcji. Dzieci chcą się bawić i one na tych warsztatach się bawią. Oczywiście, warsztaty kończą się dwoma-trzema pytaniami sprawdzającymi, ale te pytania mają na celu upewnienie dzieci w tym, że praktyczny wymiar zajęć pozwolił im przyswoić całkiem sporo wiedzy.

Źródło fotografii: https://www.facebook.com/FundacjaLemura/

Wysoka jakość zajęć jest gwarantowana merytorycznymi kompetencjami osób prowadzących warsztaty. Sam Pani Isaura Felcenloben jest biotechnologiem, doktorem nauk weterynaryjnych i ma ukończone studium pedagogiczne, co w połączeniu z kilkuletnim doświadczeniem w prowadzeniu warsztatów dla dzieci zapewnia wysoki poziom zajęć. Przygotowanie pedagogiczne umożliwia także zapanowanie nad grupą rozbawionych dzieci, a także pracę z dziećmi z ADHD i niepełnosprawnymi. Tematy warsztatów bazują głównie na zakresie merytorycznym studiów wyższych i znaczna ich cześć powstała na podstawie ćwiczeń praktycznych studentów do IV roku studiów włącznie.

Znaczna część projektów edukacyjnych Fundacji Lemura jest związana z funkcjonującymi we Wrocławiu Centrami Aktywności Lokalnej i jest adresowana do dzieci i młodzieży również tych, które są z różnych przyczyn zagrożone wykluczeniem społecznym.

Źródło fotografii: https://www.facebook.com/FundacjaLemura/

W zeszłym roku realizowaliśmy projekty w ramach Funduszu Inicjatyw Obywatelskich (FIO). Mieliśmy zajęcia w gminie żydowskiej i w dzielnicach Wrocławia, w których dzieci ze względu na lokalizację i wadliwe rozwiązania infrastrukturalne dzieci nie mają możliwości uczestniczyć w wydarzeniach dziejących się w centrum miasta po godzinach pracy ich rodziców. Np. realizowaliśmy warsztaty w Centrum Aktywności Lokalnej na Przedmieściu Oławskim. Jest to część Wrocławia , w której niby coś się dzieje, ale bywa również mocno zapomniana przez różne wydarzenia kulturalne. Mieliśmy również zajęcia w Centrum Aktywności Lokalnej na Ołbinie, gdzie z kolei bywa trudna młodzież.

Idea Centrów Aktywności Lokalnej w ostatnim czasie stała nam się bardzo bliska, ponieważ jest to nowy twór, który powstaje we Wrocławiu, gdzie jest obecnie ukierunkowanie na decentralizację miasta i udzielanie wszelakiego wsparcia działaniom aktywnych obywateli, w tym powstającym w różnych dzielnicach miasta CAL-om. – opowiada Pani Isaura Felcenloben.

Źródło fotografii: https://www.facebook.com/FundacjaLemura/

Innym obszarem zainteresowania Fundacji Lemura jest aktywizacja postaw obywatelskich. Fundacja zaangażowała się w ogólnopolską akcję pod nazwą „Serce od Serca”. Akcja polega na szyciu przez wolontariuszy poduszek rehabilitacyjnych w kształcie serca, przeznaczonych dla osób po mastektomii. Poduszki te służą noszeniu ich pod pachami przez osoby po amputacji piersi i/lub usunięciu węzłów chłonnych, co ma łagodzić występujące po tym zabiegu obrzęki limfatyczne. Fundacja Lemura pozyskuje wolontariuszy do szycia tych poduszek. Pani Isaura stwierdza:

Podczas takich spotkań nie chodzi tylko o to, żeby uszyć te poduszki, ale też przekonać ludzi, którzy na nie przychodzą, że jest fantastyczną rzeczą razem z nieznanymi sobie ludźmi zrobić coś dobrego dla innych.

Źródło fotografii: https://www.facebook.com/FundacjaLemura/

***

Więcej informacji o działalności Fundacji Lemura można znaleźć na stronie https://fundacjalemura.pl/



Komentarze EKSPERTÓW


Brak wyników.

Najnowsze wątki


Informujemy, iż korzystamy z informacji zawartych w plikach cookies. Użytkownik może kontrolować pliki cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies