Rodzice zorganizowali się, żeby pomagać chorym dzieciom

Rodzice zorganizowali się, żeby pomagać chorym dzieciom

Autor: Onas
21 styczeń 2019 / POMOC ŚRODOWISKOWA

Poznali się w Centrum Zdrowia Dziecka, gdzie leczyły się ich dzieci i postanowili pomagać sobie nawzajem i swoim pociechom. Jak to się często zdarza, potrzeba pomagania okazała się tak silna, że w 2002 roku założyli fundację - obecnie pod nazwą Obywatelska Fundacja Pomocy Dzieciom, która pomaga chorym dzieciom, ale też ciągle poszerza swoją działalność. O działalności Fundacji rozmawialiśmy z Panią Anną Bregnos.

ONAS - Fundacja prowadzi subkonta, na które idą celowe zbiórki pieniędzy. Proszę opowiedzieć, jak to działa?

Anna Brengos – To nie jest dokładnie tak. Każde konto w banku naszej Fundacji to koszt25zł miesięcznie. Gdybyśmy prowadzili subkonta, musieli byśmy oddawać bankowi równowartość półtora turnusu dla jednego dziecka, więc zamiast karmić bank licznymi środkami, organizujemy to w inny sposób. Każda złotówka jest na wagę złota i celowe darowizny przekazywane ze wskazaniem na konkretne dziecko, jak również jeden procent z przypisanym celem szczegółowym, są indywidualnie księgowane,  i, co chcemy podkreślić, w całości przekazywane na dzieci. Nie pobieramy żadnych prowizji, ani żadnych kosztów manipulacyjnych - wszystkie pieniądze, które są wpłacane, idą na dziecko, oczywiście na podstawie dokumentów wydatkowania kosztów na szeroko pojęte leczenie.

ONAS - Jakie są kryteria stworzenia takiego subkonta?

Anna Brengos - Tutaj najważniejszą przesłanką jest choroba - choroba trwała, choroba stała. Nie przywiązujemy wagi do orzeczenia o niepełnosprawności, bo czasami, zanim ono zostaje wydane, to dziecko już chodzi, biega i kończy szkołę. Tak więc, jeżeli mamy diagnozę, że dziecko potrzebuje pomocy w sposób stały i oczywiście nie jest to katar lub grypa, tylko schorzenie wymagające stałej opieki medycznej, wówczas obejmujemy pomocą. Ta pomoc jest skierowana głównie do osób, które najbardziej potrzebują, czyli najuboższych.

Obraz jest własnością Obywatelskiej Fundacji Pomocy Dzieciom

ONAS - Tylko udostępniacie subkonta potrzebującym dzieciom, czy także aktywnie uczestniczycie w zbiórkach funduszy?

Anna Brengos - Przede wszystkim każde dziecko ma swoją podstronę internetową, która uwiarygodnia jakiekolwiek działania rodziców. Oprócz tego mamy zarejestrowane zbiórki publiczne, więc możemy (i robimy to) wyposażyć rodziców w skarbony do zbiórek stacjonarnych, możemy też  skorzystać z pomocy wolontariuszy przy kwestach. Każde dziecko, jeśli rodzic sobie tego życzy, może zostać wyposażone w ulotki dotyczące zbierania jednego procentu lub plakaty. To są takie podstawowe formy pomocy w gromadzeniu środków dla naszych podopiecznych. Również dla nich, ale nie tylko dla nich, bo tutaj nie obowiązuje kryterium przynależności do Fundacji, otworzyliśmy portal pomocowy (crowdfundingowy), dzięki któremu można zbierać środki na pomoc, w tym również związaną ze zdrowiem. Portal nazywa się PomocSieLiczy.pl i jest otwarty dla wszystkich potrzebujących. Naszym dzieciom zakładamy zbiórki sami, osoby z zewnątrz firmują je osobiście.

Dla podopiecznych staramy się również organizować pomoc rzeczową: niezbędną odzież, opał na zimę czy pralkę, wszystko to co wynika z ich bieżących potrzeb.

ONAS - Fundacja prowadzi akcje typu „Apteczki na wycieczki” i „Tylko pustej głowy nie chroni kask”. Pomagaliście Państwo również przy zbiórce pieniędzy na karetkę dla Centrum Zdrowia Dziecka. W jaki sposób wybieracie Państwo cele tych akcji, jaką formę mają te akcje i czy są jakieś efekty, którymi możecie się Państwo pochwalić?

Anna Brengos - Nasze akcje wynikają z potrzeb. W sezonie zimowym ruszyliśmy z akcją „Tylko pustej głowy nie chroni kask”. Teraz, gdy trwają ferie zimowe, znów ją reaktywowaliśmy wznawiając promocję naszego hasła, by zwiększyć bezpieczeństwo dzieci na stoku, zresztą nie tylko dzieci.

Akcja zakupu karetki pogotowia wynikała z potrzeb Centrum Zdrowia Dziecka. To my byliśmy jej inicjatorem i również my wysłaliśmy w świat sygnał o konieczności wymiany floty szpitala. Instytut zdobył już trzy karetki, a my zebraliśmy środki na czwartą. Niestety, nie będzie to typowa karetka, tylko równie potrzebny samochód do przewożenia leków i pokarmów do odżywiania pozajelitowego, a po zamontowaniu sygnalizacji, również do przewożenia krwi. Obecnie jesteśmy na etapie selekcji i negocjacji, i lada dzień zapadnie decyzja odnośnie zakupu.

Nasza współpraca z Instytutem polega również na tym, że rodzicom znajdującym się w pilnej potrzebie opłacamy na bazie umowy z Dyrekcją szpitala pobyt przy łóżku chorego dziecka.

„Apteczki na wycieczki” to akcja skierowana do uczniów szkół podstawowych. Przekazujemy im wiedzę z zakresu pierwszej pomocy przedmedycznej. W aktualnej edycji tej akcji uczestniczą ratownicy z Fundacji Moto-Medic, którzy prowadzą szkolenia i warsztaty na najwyższym poziomie. Każda szkoła biorąca udział w akcji otrzymuje od nas apteczki wycieczkowe z pełnym wyposażeniem zgodnym z normami europejskimi. Zachęcamy placówki szkolne do udziału w tej akcji.

Więcej o działalności Obywatelskiej Fundacji Pomocy Dzieciom można się dowiedzieć na stronie https://pomocdzieciom.eu/

Wszystkie osoby i instytucje, które zechcą pomóc Fundacji proszone są o przekazywanie darowizn na konto Obywatelskiej Fundacji Pomocy Dzieciom w Warszawie – organizacji pożytku publicznego w Banku Millennium nr: 
05 1160 2202 0000 0000 6763 3382
a także o przekazanie 1% wpisując KRS 0000140007



Komentarze EKSPERTÓW


Brak wyników.

Najnowsze wątki


Informujemy, iż korzystamy z informacji zawartych w plikach cookies. Użytkownik może kontrolować pliki cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies