Warszawscy lokatorzy bronią swoich praw

Warszawscy lokatorzy bronią swoich praw

Autor: Onas
15 styczeń 2019 / ORGANIZACJE INTERWENCYJNE

O ruchach miejskich i organizacjach broniących praw lokatorów stało się głośno po wybuchu afery reprywatyzacyjnej w Warszawie. Jednak powstawały one o wiele wcześniej, bo prawa lokatorów, nie tylko w Warszawie, są na wiele sposobów naruszane lub wręcz łamane już od dawna. Działający w Warszawie Komitet Obrony Praw Lokatorów zawiązał się w 2009-ym roku przy okazji spontanicznych protestów lokatorów przeciwko 200% podwyżce czynszów komunalnych, która rzekomo miała pokryć remont zaniedbanych kamienic na warszawskiej Pradze, co okazało się nieprawdą.

Źródło zdjęcia https://www.facebook.com/KomitetObronyLokatorow/

Od początku swego istnienia Komitet Obrony Praw Lokatorów prowadzi na Pradze punkt, w którym mieszkańcy Warszawy zgłaszają swoje problemy i otrzymują porady od członków komitetu. Jak powiedział nam Pan Jakub Żaczek z Komitetu Obrony Praw Lokatorów, od 2009 roku ten punkt odwiedziło już tysiące warszawskich lokatorów. Często ich problemy wynikają z niemożności przebrnięcia przez gąszcz przepisów prawnych i administracyjnych dotyczących spraw lokatorskich. Wtedy otrzymują oni od członków komitetu porady lub pomoc w wypełnianiu różnorakich dokumentów. Mnóstwo jest jednak spraw, gdzie lekceważone lub wręcz łamane są prawa lokatorów i wtedy potrzebna jest interwencja.

Źródło zdjęcia https://www.facebook.com/KomitetObronyLokatorow/

Dużym problemem jest zjawisko dzikich eksmisji, które są robione niezgodnie z prawem. Problem jest też po stronie policji. W tej chwili jest tak, że policja niejako automatycznie staje po stronie właściciela, bo policjanci sprawdzają tylko akt własności i na tym kończy się rozmowa, ponieważ nie orientują się w przepisach dotyczących eksmisji. Policja nie jest wyedukowana w tych sprawach i kieruje się często pokutującym u nas poglądem, że właściciel może wszystko, co oczywiście nie jest prawdą, bo prawo daje pewną ochronę lokatorom. Nawet jeśli lokator nie ma umowy najmu, to jest jednak w jakiś sposób chroniony i nie można go tak po prostu wziąć za ubranie i wyrzucić na dwór. Owszem, można go eksmitować, ale po wyrok, w obecności komornika i przy zachowaniu procedur, a niestety często się zdarza, że ktoś przychodzi z osiłkami i wyrzuca ludzi na bruk. To jest nielegalne, ale nie spotyka się z karą, bo policja nie reaguje, a postępowania są umarzane przez prokuraturę, bo stwierdzana jest niska szkodliwość społeczna czynu, albo brak dowodów. – powiedział nam Pan Jakub Żaczek.

Źródło zdjęcia https://www.facebook.com/KomitetObronyLokatorow/

W przypadkach bezprawnych eksmisji Komitet Obrony Praw Lokatorów, wspólnie z Warszawskim Stowarzyszeniem Lokatorów i Kancelarią Sprawiedliwości Społecznej, organizuje blokady powstrzymujące eksmisje i pozwalające lokatorom przygotować się do nich. Organizują też wspólnie protesty przeciwko łamaniu praw lokatorskich.

Źródło zdjęcia https://www.facebook.com/KomitetObronyLokatorow/

Najczęstszym problemem, z którym warszawscy lokatorzy zgłaszają się do Komitetu Obrony Praw Lokatorów, jest odmowa przyznania lokalu komunalnego.

Odmowy przyznania lokalu przez gminę są motywowane tym, że nie ma wystarczającej liczby lokali, albo są one w katastrofalnym stanie: są zagrzybione, nie ma w nich łazienki albo łazienka jest na zewnątrz. Proszę sobie wyobrazić, jak komuś z małym dzieckiem dają lokal z łazienką na zewnątrz, zwłaszcza przy takiej pogodzie. A gminy bardzo często takie właśnie lokale dają, bo nie mają innych. Dlaczego nie mają innych? Bo nie budują – nie ma takiego priorytetu. Drugi problem jest taki, że są sztucznie zaniżane kryteria przyznawania takich mieszkań, czyli bardzo nisko jest ustawione kryterium dochodowe. Wystarczy, żeby jakaś młoda para zarabiała najniższą krajową, a już nie kwalifikuje się na to, aby dostać lokal komunalny, chociaż ich dochody nie wystarczą na wynajęcie lokalu na rynku i jeszcze utrzymanie dzieci. To z kolei powoduje, że są mniejsze kolejki i na tej podstawie Rada Warszawy stwierdza, że nie ma zapotrzebowania na mieszkania komunalne i nie trzeba ich budować. Kółko się w ten sposób zamyka. To jest patologiczna sytuacja, z którą walczymy już od dziesięciu lat i staramy się wpływać na zmianę tych przepisów i już szereg zmian nastąpiło, a te patologie zostały nagłośnione. – opowiada Pan Jakub.

Źródło obrazu https://www.facebook.com/KomitetObronyLokatorow/

Komitet Obrony Praw Lokatorów, oprócz wcześniej wspomnianych organizacji z Warszawy, współpracuje także z podobnymi organizacjami z Wrocławia, Łodzi i Krakowa. Organizacje te pomagają sobie wzajemnie w swoich akcjach protestacyjnych oraz ułatwiają lokatorom z tych miast odnalezienie pomocy na swoim terenie, kierując ich do organizacji partnerskich, a jeśli z problemem zgłasza się lokator z miejscowości, w której takiej organizacji nie ma, starają się udzielić mu porady, chociaż jest to bardzo trudne, ze względu skromne środki organizacji, przy ogromnej ilości potrzebujących.

Źródło zdjęcia https://www.facebook.com/KomitetObronyLokatorow/

Oczywiście, same protesty, blokady i poradnictwo nie jest w stanie radykalnie zmienić sytuacji lokatorów. Do tego potrzebne są odpowiednie zmiany systemowe, czyli odpowiednie regulacje prawne poparte skuteczną praktyką ich stosowania i egzekwowania. Dzięki współpracy z innymi organizacjami oraz własnej rozpoznawalności, Komitet Obrony Prawa Lokatorów jest zapraszany przez Radę Warszawy i Sejm RP do konsultacji społecznych oraz czynnie uczestniczy w zmianach regulacji dotyczących spraw lokatorskich.

Źródło zdjęcia https://www.facebook.com/KomitetObronyLokatorow/

Trzy razy udało nam się zablokować niekorzystne zmiany w ustawie o ochronie praw lokatorów. Nie zawsze nam się to udaje, ale najczęściej nasze sugestie są uwzględniane. Jako przedstawiciele strony społecznej uczestniczyliśmy w pracach komisji sejmowych i senackich i nasz głos był uwzględniany, np. z ustawy o rewitalizacji usunięto zapis o automatycznym wypowiedzeniu umowy najmu dla osób, które są w tej strefie, więc te osoby mają lepszą sytuację, żeby otrzymać lokal zamienny i wrócić do tych lokali. Jeżeli chodzi o ostatnią nowelizację ustawy o ochronie praw lokatorów, był w niej zapis, że można wypowiedzieć umowę najmu za nadmetraż i przekierować kogoś do innego lokalu, a my wprowadziliśmy zastrzeżenie, żeby to dotyczyło tylko osób poniżej 75 roku życia, aby te osoby starsze chronić przed tego typu zmianami. Jeśli chodzi o dzikie eksmisje, nasza propozycja jest taka, żeby był prowadzony rejestr legalnych eksmisji i aby policja w danym rejonie miała dostęp do takiego rejestru i w sytuacji, gdy będzie wzywana do emisji realizowanej w jej rejonie, będzie interweniować po stronie lokatora, jeśli tej eksmisji nie będzie w rejestrze. – opowiada nam Pan Jakub.

Jeśli więc potrzebujecie porady lub pomocy w sprawach lokatorskich, albo sami zechcecie pomóc Komitetowi Obrony Prawa Lokatorów, zachęcamy do odwiedzenia strony http://lokatorzy.info.pl.



Informujemy, iż korzystamy z informacji zawartych w plikach cookies. Użytkownik może kontrolować pliki cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies