Solidarność i tajemnica

Autor: Andrzej Madej
26 sierpień 2017 / TEMATY RÓŻNE

Globalny naturalizm.

Korzystanie z cyfrowo otwartych zasobów globalnego rynku, ułatwia światowym korporacjom penetrację naszych potrzeb i możliwości. Ułatwia ich centralom integrację różnego rodzaju usług społecznych, w oferty przydatne jednostce ludzkiej zredukowanej do kapitału produktywności i konsumeryzmu. 

Cyfrowe tsunami.
Wraz z rozwojem narzędzi do interaktywnej diagnostyki, przełamywane będą kolejne granice naszej autonomii. Osłabiając szanse człowieka w nadchodzącej konfrontacji z prywatnymi armiami cyberpastuchów.
 
Rzeczpospolita wolności.
Odpowiednio do zapisów Konstytucji, Rzeczpospolita winna chronić tą autonomię regułami gospodarowania i administrowania. Poczynając od uznania prymatu sektora dobroczynności jako podstawy społecznej gospodarki rynkowej i źródła wzrostu  dobrostanu społecznego.
 
Demokracja bezpośrednia.
Właściwe dla naszej cywilizacji, egalitarne zasady konkretnych polityk wsparcia aktywności społecznej dla leczenia, uczenia czy gospodarowania publicznymi przestrzeniami, wymagają nowoczesnych procedur demokratycznych wyborów. Wymagają ekonomicznej projekcji zakładanych rezultatów.
 
Solidarność jutra.
Uważam, że właściwym dla projektowania Polskich aspiracji cywilizacyjnych, powinien być wskaźnik SOLIDARNEGO ROZWOJU WIEDZY. Jego struktura powinna oddawać i powagę dziedzictwa Dawnej Rzeczpospolitej i nadzieje Ruchu społecznego Solidarność i aspiracje do dobrostanu w gospodarce sieci wiedzy.
 
 
Co przedstawiam trosce o solidarność międzyludzką, dla stabilności drzewa poznania dobra i zła.