Projekt ustawy o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej

Autor: Inicjatywa Firm Rodzinnych
14 sierpień 2017 / PRAWO I LEGISLACJA

Projekt zmian zgłasza Ministerstwo Rozwoju. Jest on poddany szerokiej konsultacji społecznej i oprócz treści nowej, obszernej ustawy dokonuje odpowiednich zmian w 25 innych ustawach. Liczy 67 artykułów, z czego 40 jest całkiem nowych, a reszta dokonuje zmian w dotychczasowym prawie i wprowadza nowe regulacje od 1 stycznia 2018.

Dzisiaj, o ile wcześniej przedsiębiorca nie przekaże swojej firmy sukcesorom przez śmiercią to firma faktycznie umiera wraz z nim. Negatywne skutki dotykały wszystkich: wszystkie umowy są natychmiast rozwiązywane, bo jedna strona nie żyje. Nim minie czas od otwarcia spadku do jego skutecznego przyjęcia mogą minąć miesiące lub lata. W tym czasie firma może popaść w ruinę. Zarząd sukcesyjny ma umożliwić rodzinie przedsiębiorcy tymczasową kontynuację działalności przedsiębiorstwa na prawie niezmienionych zasadach mimo śmierci właściciela. To duża zmiana!

Główne zasady są następujące:

    Przedsiębiorca za życia lub jego spadkobiercy po jego śmierci mogą powołać zarządcę sukcesyjnego, którego obowiązkiem będzie prowadzenie przedsiębiorstwa w taki sposób, aby w jak najlepszym stanie dostało się ono w ręce sukcesorów
    Zarząd sukcesyjny może być też wprowadzony w spółce cywilnej
    Powołanie zarządcy sukcesyjnego to prawo, a nie obowiązek przedsiębiorcy lub jego rodziny. Rodzina (spadkobiercy) ma 2 miesiące od otwarcia spadku na podjęcie czynności zachowujących kondycję firmy np. upłynnić zapasy, przyjmować należności, płacić zobowiązania oraz decyzję, czy i kto będzie zarządcą sukcesyjnym
    Zarządca sukcesyjny będzie powoływany tymczasowo – do czasu przekazania przedsiębiorstwa sukcesorom, jednak nie dłużej niż na 2 lata od chwili otwarcia spadku i w tym czasie nazwa firmy rozszerzona jest o określenie: W SPADKU. W ważnych wypadkach sąd może wydłużyć zarząd sukcesyjny aż do 5 lat
    Najważniejsze jest to, że w tym okresie przedsiębiorstwo może działać prawie tak, jakby się nic nie stało – umowy i koncesje co od zasady są kontynuowane, firma nadal może zarabiać dopóki rodzina nie rozliczy się ze sobą a sukcesor nie wejdzie w nową rolę
    Uprawnienia i pozycja zarządcy sukcesyjnego są zbliżone do roli syndyka, ale tutaj mocodawcą są spadkobiercy, a nie sąd i wierzyciele
    Zarządca sukcesyjny nie jest likwidatorem ale tymczasowym zarządcą, odpowiedzialnym przed sukcesorami
    Gdy nie ma zgody w rodzinie co do podejmowania czynności przekraczających zwykły zarząd, to wówczas decyzje podejmuje sąd
    Aby zwiększyć “przeżywalność” firm, mogą być one przekazane ze zwolnieniem od podatku od spadków i darowizn nie tylko najbliższym krewnym (tzw. grupa “0”) ale KAŻDEMU, kto poprowadzi przedsiębiorstwo, przez kolejne 5 lat. Pozwoli to na przekazywanie firm np. managerom spoza rodziny, jeśli nie ma w niej odpowiedniego sukcesora.
 

Do 18 sierpnia prosimy o wypełnienie ankiety:

https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSdq0eh1il7EOOpL8XWcahC5IV25LdDRn-Nl6HnFnTClIvuVKg/viewform



Dyskusje
2 komentarze/y

Inicjatywa Firm Rodzinnych, 3 listopad 2017

Najnowsza inicjatywa IFR

Zamieszczam apel Inicjatywy Firm Rodzinnych:

Wzywamy wszystkich przedsiębiorców rodzinnych do przyjazdu na nasz Ogólnopolski Zjazd Firm Rodzinnych “u-Rodziny 2017″, który odbędzie się w dn. 10-11 listopada 2017 r. w Łodzi. Musimy być razem, aby nasz głos był słyszalny! Będą tam obecni przedstawiciele Ministerstwa Rozwoju. Jeśli wówczas stanowczo nie zabierzemy głosu, to nikt nas nie usłyszy i nie wysłucha! Ogłosimy także na Zjeździe Manifest Firm Rodzinnych. Spotkajmy się, aby uzgodnić wspólne działania! Zapraszamy do zapoznania się z programem i do rejestracji na u-rodziny.pl.

Warszawa, dnia 31.10.2017

Ewa Sobkiewicz
Prezes Stowarzyszenia
Inicjatywa Firm Rodzinnych

                                                                  Mariusz Haładyj
                                                                  Podsekretarz Stanu
                                                                  Ministerstwo Rozwoju

dot. ograniczenia zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów przedsiębiorstw otrzymanych w ramach sukcesji przedsiębiorców rodzinnych

Szanowny Panie Ministrze,

Nasze stowarzyszenie Inicjatywa Firm Rodzinnych (IFR) jest najstarszą i największą organizacją polskich przedsiębiorców rodzinnych. Bierzemy aktywny udział w pracach nad rozwiązaniami wprowadzanymi przez ustawę o zarządzie sukcesyjnym. Cenimy sobie tę współpracę, a przede wszystkim wolę współdziałania i konsultacji ze środowiskiem polskich przedsiębiorców rodzinnych. Ze zdumieniem i niepokojem przyjęliśmy więc przepisy uchwalone przez Sejm w ostatni piątek 27 października 2017 r. nowelizujące ustawę o podatku dochodowym od osób fizycznych, które w efekcie stawiają pod znakiem zapytania sens wielu procesów sukcesyjnych w naszych firmach. Stawiają też pod znakiem zapytania praktyczne zastosowanie wypracowywanej wspólnie z Ministerstwem Rozwoju od prawie dwóch lat ustawy o zarządzie sukcesyjnej. Dociera do nas wiele głosów oburzonych i zaniepokojonych przedsiębiorców rodzinnych. Szczególnie bulwersujące jest to, że proponowane zmiany dotkną te rodziny, których przedsiębiorstwa nie posiadają osobowości prawnej – czyli w swej masie, to firmy, które przeważnie są w mniejszym rozmiarze. Czy tak ma wyglądać poparcie Rządu Rzeczypospolitej Polskiej dla polskich małych i średnich przedsiębiorstw?

Sejm RP zagłosował 27 października 2017 r. za przyjęciem projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne. Ustawa została przekazana do Senatu.

Wśród wielu proponowanych zmian, jedna jest szczególnie niepokojąca i niekorzystna dla przedsiębiorców. Ustawodawca postanowił mianowicie, iż od 1 stycznia 2018 r. podatnicy podatku dochodowego od osób fizycznych, którzy nabyli majątek w drodze spadku lub darowizny, od którego dokonuje się odpisów amortyzacyjnych (to jest środki trwałe oraz wartości niematerialne i prawne) nie będą mogli zaliczać tych odpisów do kosztów uzyskania przychodów.

Niekorzystne zmiany wprowadza art. 1 pkt 11 lit. d) ww. nowelizacji, który modyfikuje art. 23 ust. 1 pkt 45a lit. a) obecnie obowiązującej ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Intencją ustawodawcy jest, by nowe przepisy były stosowane już od 1 stycznia 2018 r. – a więc wyłączenie możliwości zaliczania odpisów amortyzacyjnych do kosztów uzyskania przychodów będzie dotyczyć także odpisów od aktywów otrzymanych w drodze spadku lub darowizny kilka lat temu.

W uzasadnieniu do nowelizacji mowa jest o rzekomym wykorzystywaniu istniejących przepisów dla potrzeb agresywnej optymalizacji podatkowej. Taka argumentacja może dziwić. W chwili obecnej w Polsce dochodzi do zmiany pokoleniowej wśród przedsiębiorców. Ci, którzy rozpoczynali działalność gospodarczą pod koniec lat 80-tych i na początku lat 90-tych – wśród których najwięcej jest drobnych przedsiębiorców rodzinnych – przekazują obecnie stery w swoich firmach. Najczęściej własnym dzieciom. Jeśli jest to działanie świadome i uprzednio przygotowane, dzieci zwykle otrzymują przedsiębiorstwo od rodziców w formie darowizny. W innym przypadku – w drodze spadkobrania. Planowana zmiana sprawia, że pod znakiem zapytania staje zasadność przekazywania majątku w tych właśnie formach. I właśnie przez małych i średnich przedsiębiorców rodzinnych. Z perspektywy czysto podatkowej, nie będą bowiem konkurencyjni na rynku. A to ich najbardziej dotknie planowana zmiana, bo to oni najczęściej jako formę prowadzenia działalności gospodarczej, wybierają indywidualną działalność gospodarczą. Więksi przedsiębiorcy – potencjalni adresaci przepisów przeciwdziałających agresywnej optymalizacji podatkowej – prowadząc działalność korzystają bowiem ze spółek kapitałowych.

Bez wątpienia, przyznawanie i odbieranie określonych preferencji podatkowych stanowi przejaw polityki podatkowej kreowanej przez państwo. Ostatnimi czasy ustawodawca komunikuje różnego rodzaju inicjatywy mające na celu wspieranie rozwoju małych i średnich przedsiębiorstw, a także polityki rodzinnej. Otrzymawszy projekt nowelizacji od Sejmu Senat stanął przed szansą, by w dalszym procesie legislacyjnym pokazać spójność ustawodawcy. W przekazie i działaniu.

Apelujemy zatem do Ministerstwa Rozwoju oraz Ministerstwa Finansów, aby podjęły one kroki niezbędne do skorygowania błędnej naszym zdaniem nowelizacji przepisów podatkowych w zakresie wskazanym powyżej i odnoszącym się do procesów sukcesyjnych w naszym kraju. Liczymy na wsparcie polskich przedsiębiorców rodzinnych.
 

Z wyrazami szacunku,
Ewa Sobkiewicz