Marsze dla Życia i Rodziny 2017 pod hasłem „Czas na rodzinę”

Autor: Fundacja Życie
19 czerwiec 2017 / TEMATY RÓŻNE

Marsze dla Życia i Rodziny obecne są na naszych ulicach już od kilkunastu lat i w tym roku od maja do września odbędą się w sumie w około 140 miejscowościach. 11 czerwca wydarzenia te miały miejsce w wielu większych miastach, m.in. w stolicy.

 


fot. Iwona Chodakowska



11 czerwca Marsze dla Życia i Rodziny odbyły się w 50 polskich miastach, w tym w  Warszawie, Łodzi, Toruniu, Bydgoszczy, Katowicach, Elblągu, Olsztynie, Jeleniej Górze, Płocku, Gliwicach, Lublinie i wielu innych. Hasło tegorocznych marszów to: "Czas na rodzinę".
 

Warszawski marsz wyruszył z pl. Trzech Krzyży i przeszedł ulicami Nowy Świat oraz Krakowskie Przedmieście na Plac Zamkowy, gdzie się zakończył.

Poprzez tegoroczne marsze pragniemy zwrócić uwagę na kilka spraw. Po pierwsze pragniemy wyrazić satysfakcję z tego, że troska o rodzinę stała się jednym z czołowych tematów życia publicznego w Polsce. W końcu podejmowane są działania, dzięki którym przyjmowanie na świat i wychowanie dzieci w rodzinie zostaje docenione przez władze publiczne - podkreślił prezes Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny Paweł Kwaśniak, przemawiając do uczestników marszu.


Marsz łódzki szedł z al. Adama Mickiewicza, spod kościoła Matki Bożej Zwycięskiej, do Katedry na ul. Piotrkowskiej. W Łodzi marsz był połączony z Archidiecezjalnym Świętem Eucharystii i Procesją Eucharystyczną, kończył się mszą z kazaniem  ks. abp. Mieczysława Mokrzyckiego oraz późniejszym piknikiem i festynem rodzinnym na placu katedralnym.  Według danych organizatora, Fundacji Życie, w łódzkim marszu wzięło udział około 3 tys. osób, prezes fundacji Michał Owczarski zaznaczył, że „większość rodzin została w domu, tam gdzie jest naturalne miejsce rodziny, na marsze przychodzi tylko reprezentacja, ale mamy świadomość, że zdecydowana większość Polaków utożsamia się z ideą Marszów, większość Polaków ma poglądy konserwatywne, chce mieć dzieci, chce żyć w rodzinie i chce być w niej szczęśliwa.”

Dyrektor szczecińskiego Bractwa Małych Stópek, ks. Tomasz Kancelarczyk, który organizuje największe tego typu marsze w Polsce, po sukcesie frekwencyjnym Marszu w Szczecinie, który odbył się 21 maja br. i zgromadził kilkanaście tysięcy ludzi, tym razem zajął się organizacją tego wydarzenia w Stargardzie Gdańskim.

Cele Marszu dla Życia i Rodziny to afirmacja rodziny i małżeństwa, ochrona życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci, uwrażliwianie młodzieży na tradycyjne wartości. W tym roku szczególną uwagę przykładano do potrzeby zmiany prawa w celu większej ochrony życia najsłabszych członków społeczeństwa oraz do kwestii edukacji seksualnej, na której kształt będą mieli wpływ rodzice.

Uczestnicy marszów jeszcze raz stanowczo będą się domagać jak najszybszego uchwalenia prawa w pełni chroniącego życie dzieci nienarodzonych. Celem tegorocznych marszów, zawartym w haśle "Czas na rodzinę", jest zachęcanie władz państwowych, samorządów i samych rodzin do ciągłego pogłębiania troski o rodzinę, ponieważ nasza ojczyzna boryka się z coraz większymi problemami w najważniejszej komórce społecznej.

 



Dyskusje
1 komentarze/y